wtorek, 15 września 2026

Park Kaskada na Marymoncie

Minisłowniczek: link = adres internetowy - wszystko to co jest tu napisane na czerwono, wystarczy kliknąć :) 




Park Kaskada to jeden z mniejszych warszawskich parków usytuowany pomiędzy aleją Armii Krajowej a ulicą Słowackiego w dzielnicy Żoliborz a dokładniej w części Żoliborza zwanej Marymontem. U większości mieszkańców Warszawy zdziwienie wywołuje informacja, że Park Kaskada jest najprawdopodobniej najstarszym parkiem w Warszawie. A na pewno zaliczamy go do najstarszych. Oczywiście na przestrzeni ponad trzystu lat funkcje tego miejsca ulegały zmianom. Co nie zmienia faktu, że od kiedy w 1695 roku Jan III Sobieski zbudował tu pałacyk i dwa pawilony dla swojej Marysieńki, funkcje rekreacyjne związały się z tym miejscem na stałe. Podobnie jak nazwa Marie Mont – skąd już tylko krok do Marymontu (podobnie jak Joli Bord – Żoliborz).

I to właśnie w tym parku spotkaliśmy, a właściwie spotkałyśmy się dzisiaj na kolejnym warszawskim spacerze.


Kiedy w 1995 roku prof. dr hab. Longin Majdecki przygotowując wraz z dr Anną Majdecką-Strzeżek projekt zagospodarowania Parku Kaskada, opisał barwną i bogatą historię tego miejsca. I podstawowe fakty z tej historię przedstawiła nam Irenka, która tym razem była naszą przewodniczką.

Początkowo posiadłość była wykorzystywana jako letnia rezydencja pary królewskiej. Był to zalesiony teren o powierzchni około 100 mórg. Po śmierci króla rezydencja przeszła w ręce jego syna, następnie została sprzedana Augustowi II. Był on inicjatorem rozbudowy Marymontu. Następnie posiadłość zmieniała kilkakrotnie właścicieli, by przejść w końcu na własność Księstwa Warszawskiego. W roku 1816 ustanowiono tu Instytut Agronomiczny (zamknięty w 1861 roku). W latach 1818-1830 rozbudowano Szkołę Agronomiczną. W jej granicach znajdował się zwierzyniec, którego teren zajmuje obecnie Park Kaskada.
Ogród zyskał popularność jeszcze w XIX wieku, kiedy jego właścicielem został gen. Józef Rautenstrauch, bliski współpracownik księcia Konstantego. Wyznaczył on nowe alejki, pobudował altanki, wprowadził łodzie na stawie, oraz wybudował dwór, w którym umieścił gospodę „Na Cztery Fajerki”. Karczma znajdowała się na terenie osady Kaskada. Obecnie mieści się tam Park Stawy Kellera, który wówczas stanowił część całego założenia parkowego. Następcy generała zaniedbali park, wobec czego pod koniec XIX wieku znacznie podupadł, w tym czasie przez jego teren przeprowadzono kolektor ściekowy oraz wybudowano eksperymentalną oczyszczalnię ścieków wraz z akweduktem nad Rudawką.
Do wybuchu I Wojny Światowej tereny te zajmowało wojsko rosyjskie.


W 1915 wybudowano na terenie posiadłości Stację Doświadczalną Oczyszczania Ścieków, otwarto schronisko dla nieuleczalnie chorych, a następnie Wojskową Centralną Szkołę Gazową. W 1926 roku w miejscu pałacyku i na jego fundamentach wybudowano kościół Matki Bożej Królowej Polski. Odtąd stanowi on zwieńczenie Góry Marii i króluje nad okolicą. Władają tym miejscem księża Marianie (ich dom zakonny zbudowano na fundamentach królewskiej psiarni), a u podnóża przebiega jak w wąwozie ulica Gdańska. Takie ukształtowanie terenu to ślad po istniejącym tu przed laty kanale parkowym. Dzisiaj ta część pierwotnej posiadłości jest poza terenem parku, więc nie była częścią naszego spaceru.

W okresie II wojny światowej duża część parku została zajęta na prowizoryczne pola uprawne, zaś budynek mieszkalny Stacji Doświadczalnej Oczyszczania Ścieków w trakcie powstania warszawskiego stał się świadkiem ogromnej tragedii – szturmujący Marymont i Żoliborz Niemcy zamordowali 14 września 1944 roku około 40 osób, w tym Olgę Przyłęcką – ich pamięć przywołuje zachowana ściana dawnego domu pracowników wodociągów miejskich przy ul. Kolektorskiej wraz z tablicą pamiątkową Tchorka.

Kolejny etap to budowa Trasy Armii Krajowej i spowodowana tym amputacja części parku. Odcięty obszar znalazł się po stronie bielańskiej...


I po tak zmienionym ale bardzo pięknym starym parku miałyśmy przyjemność spacerować w ten wtorek. W otoczeniu drzew, krzewów owocujących i zmieniających kolor liści upłynął nam ten czas spaceru na początku jesieni.




Przypominamy adres mailowy:

senior-swd@egonet.pl