

Dziś odwiedziliśmy Dom Pomocy Społecznej „Budowlani” na warszawskiej Woli. Już od pierwszych chwil spotkania towarzyszyło nam poczucie, że trafiliśmy do miejsca, które nie jest jedynie instytucją opiekuńczą, ale przestrzenią codziennego życia, relacji i wzajemnej obecności ludzi.
Spotkanie rozpoczęliśmy bardzo serdecznie – Pani Beata przywitała nas w Cafe Senior, gdzie przy wspólnym stole mieliśmy okazję napić się kawy i herbaty oraz zjeść coś słodkiego. Następnie dowiedzieliśmy się jak funkcjonuje placówka. W przystępny i bardzo konkretny sposób przedstawiła rytm dnia mieszkańców – od porannej aktywizacji, przez posiłki i zajęcia terapeutyczne, aż po czas odpoczynku i wspólne aktywności. Poznaliśmy również historię powstania placówki, a nawet otrzymaliśmy specjalną książeczkę wydaną z okazji 50-lecia istnienia Budowlanych. Dowiedzieliśmy się również, jak wygląda proces przyjęcia do DPS oraz jakie warunki trzeba spełnić, aby zamieszkać w takim miejscu.




W trakcie spotkania dołączyła do nas również dyrektor DPS Budowlani pani Agnieszka Osiak-Stanisławska. Podkreśliła ona, jak ważna jest otwartość domu na osoby z zewnątrz oraz budowanie relacji ze społecznością lokalną. Jak zaznaczyła, placówka nie chce być miejscem zamkniętym - przeciwnie, zależy jej na stałej obecności wolontariuszy, gości i partnerów zewnętrznych, co tworzy realną synergię między mieszkańcami domu a otoczeniem. Zostaliśmy także zaproszeni do aktywnego udziału w nadchodzących obchodach 50-lecia placówki, co przyjęliśmy z dużą radością i pomysłami z czym możemy wystąpić.




Duże wrażenie zrobiło na nas otoczenie domu - szczególnie piękny ogród, w którym wczoraj działali wolontariusze i który stanowi ważną przestrzeń odpoczynku i spotkań mieszkańców. To miejsce zieleni i spokoju, które wyraźnie wpływa na jakość codziennego życia w DPS. Co ciekawe, oprócz seniorów placówkę zamieszkują nie tylko ludzie, ale swoje miejsce znalazły tam również zwierzęta - trzy koty, pies oraz żółw, które jak widać na zdjęciach współtworzą domową atmosferę i są ważną częścią codzienności mieszkańców.










































