


Ubiegły rok był rokiem Olgi Boznańskiej - wybitnej polskiej malarki z początku XX wieku. Z tej okazji Muzeum Narodowe przygotowało wystawę jej obrazów, zarówno tych z ekspozycji stałej jak i tych eksponowanych czasowo. Ponieważ Boznańska była głownie portrecistką, więc wystawa prezentowała głównie portrety ale był widok z okna martwa natura.







Zwykle w zrozumieniu dzieł sztuki pomaga znajomość okresu historycznego w którym to dzieło powstało, sytuacji i zainteresowań artysty, panującej ówcześnie mody, tła kulturowego i relacji z innymi artystami. O tym opowiadają przewodnicy obsługujący wystawy. Tym razem na wystawie towarzyszyła nam nasza nieoceniona Agnieszka Dyć - przewodniczka po Warszawie i nie tylko. I jak zwykle fascynująco opowiadała nam o życiu Olgi Boznańskiej - tym artystycznym i osobistym, ale też o jej sukcesach, warsztacie, okresach twórczości, no i oczywiście o całym otaczającym ją świecie z tamtych lat.







Niejako tło wystawy stanowiły sąsiednie sale, w których prezentowane są obrazy malarzy żyjących w tym samym co Boznańska okresie i których ona sama znała. Dzięki temu mogliśmy porównać jej twórczość ze stylem i tematyką wybraną przez innych malarzy epoki.
Lubimy wizyty w Muzeum Narodowym, więc będziemy niecierpliwie czekań na kolejne wystawy i towarzyszące im wydarzenia







