środa, 15 listopada 2023

Muzeum Powstania Warszawskiego "od kuchni"

Minisłowniczek: link = adres internetowy - wszystko to co jest tu napisane na czerwono, wystarczy kliknąć :) 



We wtorki Muzeum Powstania Warszawskiego jest zamknięte dla zwiedzających ... ale my umówieni z pracownikami i wolontariuszami śmiało udajemy się do Auli im. Jana Nowaka - Jeziorańskiego na opowieści o pracy w Muzeum i kontaktach z Powstańcami. Wita nas tu bardzo serdeczne liczne grono pracowników i wolontariuszy. Bardzo to miłe a ich opowieści niezwykle ciekawe.

Najpierw Pani Ania mówiła o tym na czym polega praca w Pokoju Kombatanta, o niezwykłych spotkaniach z Powstańcami, którzy tu kiedyś przychodzili licznie i systematycznie a teraz coraz rzadziej i sporadycznie. O rodzinach Powstańców, którzy z radością i wzruszeniem odnajdują tu historie, dokumenty i nagrania swoich powstańczych przodków. O tym jak pracownicy Muzeum dbają teraz o tych ostatnich żyjących - zarówno tu w Warszawie, jak i w wielu miejscach w Polsce i często za granicą.


W drugiej części spotkania inna Pani Ania opowiedziała nam o pracach przy tworzeniu Archiwum Pamięci Mówionej, w którym zgromadzono, opracowano i udostępniono ponad 3000 rozmów z Powstańcami Warszawskimi. Każdy może tych relacji posłuchać i zobaczyć!

Archiwum historii mówionej: Kazimierz Wilczyński "Orlik"
Podcasty Archiwum Historii Mówionej


Od kilku lat w tym samym dziale realizowany jest program Korzenie Pamięci. Pracownicy i wolontariusze przeprowadzają, nagrywają, opracowują i udostępniają wywiady z rodzinami (główne z dziećmi i wnukami) Powstańców. Posłuchajcie koniecznie kilku - są bardzo ciekawe:
z Janem Holoubkiem na przykład
Korzenie Pamięci - podcasty



Ostatnia część tego spotkania przebiegła w muzealnej kaplicy której patronuje błogosławiony ks. Józef Stanek, pallotyn, bohaterski kapelan Zgrupowania AK "Kryska" zamordowany przez Niemców na Czeniakowie. We wrześniu 1944 r., gdy walki powstańcze dobiegały końca, nie skorzystał ze sposobności przeprawy na Pragę, odstępując miejsce w łodzi innemu powstańcowi. Po opanowaniu przez Niemców Czerniakowa został powieszony.Beatyfikował go Jan Paweł II 13 czerwca 1999 r. w gronie 108 męczenników II wojny światowej. Postacie tych 108 męczenników zostały namalowane przez ikonopisa Mateusza Środonia. Zrobiły na nas ogromne wrażenie.
Młody wolontariusz Igor opowiedział nam o historii kaplicy i jej projektancie - krakowskim architekcie Wojciechu Obtułowiczu a także o kilku postaciach namalowanych/napisanych przez Mateusza Środonia m. in. o bł. o. Michale Czartoryskim ... Dominikaninie który otwiera ten pochód 108 anielskich męczenników.
Rozmowa Mazurka z malarzem ikon
Fresk 108 Męczenników


Na koniec pomodliliśmy się za tych, którzy zginęli w Powstaniu, za zmarłych później Powstańców i za wszystkich, którzy tę pamięć o warszawskim zrywie 1944 pielęgnują.


Dziękujemy serdecznie wszystkim pracownikom i wolontariuszom Muzeum Powstania Warszawskiego, którzy przygotowali nam tak piękne spotkanie


Przypominamy adres mailowy:

senior-swd@egonet.pl



środa, 8 listopada 2023

Warszawskie ZOO po raz drugi

Minisłowniczek: link = adres internetowy - wszystko to co jest tu napisane na czerwono, wystarczy kliknąć :) 



Znowu korzystamy z programu przygotowanego przez warszawskie ZOO - tym razem na temat przygotowań zwierząt do zimy. W planie był inny temat ale pod nieobecność pani od emocji zwierząt inna pani opowiedziała nam o sprawach również na czasie.
Spacerując od wybiegu do wybiegu dowiedzieliśmy się sporo o sposobach radzenia sobie przez zwierzęta z najtrudniejszym okresem w roku.

W ogrodach zoologicznych najtrudniej mają egzotyczne zwierzęta naturalnie żyjące w tropikalnych krajach - przez całą zimę większość albo wręcz cały czas spędzają w pomieszczeniach zamkniętych, oczywiście przystosowanych, ale jednak to nie są ich naturalne warunki...


Zwierzęta z naszej strefy klimatycznej i stref zbliżonych radzą sobie z zimnem różnie:
  • przede wszystkim zmieniają sierść - na gęściejszą
  • część zwierząt zmienia też kolor sierści na lepiej dostosowany do kamuflowania się w śniegu - tak robią wszystkie zwierzęta strefy arktycznej, a u nas kuny
  • gromadzą grubszą warstwę tłuszczu pod skórą
  • część zwierząt gromadzi zapasy na zimę chowając je w różnych schowankach-spiżarniach - tak postępują na przykład wiewiórki, myszy, nornice
  • część zwierząt zimę przesypia, jedne śpią cała zimę a inne budzą się co jakiś czas żeby skorzystać z przygotowanej spiżarni albo "załatwić" bardzo ważne sprawy, takie jak chociażby w przypadku niedźwiedzi urodzenie młodych - wtedy grubsza warstwa tłuszczu służy im nie tylko do zachowania ciepła, ale też odżywia organizm
  • niektóre zwierzęta hibernują czyli niejako "wyłączają" swój organizm znacznie obniżając temperaturę ciała i radykalnie zmniejszając funkcje życiowe - tak postępują na przykład nietoperze, świstaki, chomiki, większość płazów i gadów
  • większość owadów i bezkręgowców całkowicie wstrzymuje w okresie zimowym rozwój i wzrost organizmu
  • zwierzęta, które nie zasypiają, zmieniają dietę na łatwiej dostępną - drapieżniki zadowalają się padliną, roślinożercy z braku liści obgryzają młode gałązki, ptaki polujące latem na owady żywią się nasionami...


Jedną z najważniejszych strategii przetrwania zimy jest migracja. Przede wszystkim dotyczy to ptaków. Wszyscy wiemy, że bociany odlatują do Afryki. Podobnie robią tez jaskółki, słowiki czy skowronki odlatujące bardziej na południe. Robią tak tez nasze wrony, kawki czy dzikie gęsi. Za to do nas przylatują ptaki z północy Europy, miedzy innymi też wrony czy gęsi. Zimą teren naszego ZOO staje się stołówką dla wielu gatunków ptaków, zarówno tych zimujących jak i przybyszy z północy, ptaki-rezydenci muszą konkurować z gośćmi...
Migrują nie tylko ptaki, również ssaki z północy przemieszczają się w cieplejsze regiony swoich kontynentów, a mieszkańcy wysokich gór schodzą niżej. Znane są wędrówki jeleni karibu w Kanadzie, reniferów na Syberii czy lam, alpak czy wikuni w Andach.


Wszystkie te informacje były bardzo ciekawe, ale ponieważ zwiedzanie z przewodnikiem ogranicza możliwość spokojnego obserwowania zwierząt, więc korzystając z pięknej pogody zrobiłyśmy sobie jeszcze samodzielnie spacer. W ten sposób mogłyśmy sobie zrobić sesje zdjęciowe i zatrzymywać się przy wybranych zwierzętach. Szczególnie sympatyczny był pewien pelikan, który nie tylko pozował do zdjęć, ale też dał się pogłaskać po głowie :)
Skorzystałyśmy też z miejscowej gastronomii, polecamy calzedone z jabłkami :)



A poza wszystkim to był to piękny spacer w cudnych jesiennych okolicznościach przyrody...




Przypominamy adres mailowy:

senior-swd@egonet.pl