sobota, 15 października 2022

Ciekawe konferencje dla/o osobach starszych (on-line)

Minisłowniczek: link = adres internetowy - wszystko to co jest tu napisane na czerwono, wystarczy kliknąć :) 


Drodzy Seniorzy i Wolontariusze,
dostaliśmy zaproszenia na kilka ciekawych konferencji dotyczących spraw osób starszych w Polsce.
Każda z tych konferencji ma hybrydowy charakter ... więc można w nich uczestniczyć nawet jeśli daleko od Warszawy jesteście.
Organizują te konferencje renomowane instytucje, najlepsi specjaliści biorą w nich udział.
Przesyłam z nadzieją, że uda nam się w nich uczestniczyć ... i zaprosić wszystkich zainteresowanych seniorów i wolontariuszy związanych z Caritas.





Przypominamy adres mailowy:

senior-swd@egonet.pl



środa, 12 października 2022

Żydowska Warszawa - spacer na żywo

Minisłowniczek: link = adres internetowy - wszystko to co jest tu napisane na czerwono, wystarczy kliknąć :) 



Jak co tydzień i w ten wtorek stawiliśmy się na spotkaniu, tym razem pod Muzeum Żydów Polskich Polin. Pogoda wspaniała - jesienna, słoneczna. Powoli nas przybywało i w 13 osób wyruszyliśmy z baszą przewodniczką Agnieszką na spacer po żydowskiej Warszawie.
Nie wszyscy byli wcześniej w Muzeum, wiec na początek Agnieszka opowiedziała o powstaniu muzeum i objaśniła symbolikę architektury budynku nawiązującej do przejścia Żydów przez Morze Czerwone.
Sprzed Muzeum przeszliśmy na drugą stronę placu obok pomnika-ławeczki Jana Karskiego, który jako pierwszy raportował o ludobójstwie Żydów w czasie okupacji hitlerowskiej. Kolejnym punktem spaceru był Pomnik Bohaterów Getta, który składa się z dwóch części. Starsza część pochodząca z 1946 roku to dwie koliste płyty symbolizujące włazy kanałów, w których powstańcy chronili się i które próbowali wykorzystać jako ostatnią drogę ucieczki. Druga część to monumentalna ściana nawiązująca do muru getta z dwiema płaskorzeźbami: od strony zachodniej obrazującą powstanie, a od strony wschodniej gehennę wywózek do obozów zagłady.



W zadumie przeszliśmy dalej do miejsca upamiętniającego Szmula Zygielbojma, który popełnił samobójstwo w proteście przeciwko obojętności aliantów wobec zagłady Żydów.


Ostatnim miejscem pamięci na trasie naszego spaceru był Kopiec Anielewicza usypany z gruzów getta w miejscu piwnicy, w której ostatni obrońcy popełnili samobójstwo nie chcąc się poddać Niemcom. Na szczycie kopca znajduje się kawałek muru, a na nim zgodnie z żydowską tradycją kamyki składane tam przez odwiedzających to miejsce. Obok za płotem jest stanowisko archeologiczne na którym trwają prace i znajdowane są różne artefakty, ale na szczęście nie kości powstańców.
Stamtąd wyruszyliśmy w kierunku Parku Krasińskich gdzie była brama getta i gdzie pozostały nieliczne ślady przeszłości w postaci starego bruku i szyn tramwajowych. Tu Agnieszka powiedziała na, że turyści często pytają gdzie jest to getto, które maja zwiedzać. Mieliśmy refleksję o tym, że szkoła nie uczy o tych trudnych sprawach tak jak powinna.


Zakończyliśmy nasz spacer w Parku Krasińskich, gdzie chwilę cieszyliśmy się pięknem jesieni.

Opis na podstawie relacji Eleonory

W dniu 11.X. odbył się spacer po żydowskiej Warszawie. Wzięło w nim udział ok.15 osób. Pogoda dopisała. Wspaniała przewodniczka Dyć Agnieszka o dużych wiadomościach opowiadała o bohaterach Powstania Żydowskiego, o pomnikach, o budynku Muzeum. Oprowadziła nas po miejscach upamiętniających walkę Żydów.
Spacer zakończono po 2 godzinach przy Starych Nalewkach przy bramie wejściowej do Parku Krasińskich.
Relacji Basi

Przypominamy adres mailowy:

senior-swd@egonet.pl



środa, 5 października 2022

"Spacer" po Rzymie i nie tylko



Kolejny wtorek i kolejne spotkanie :)
Tym razem na Okopowej poznaliśmy Marcina Kawko - pracownika działu ekologicznego Caritas Polska, ale też doktoranta na uczelni watykańskiej i tancerza w zespole ludowym, a poza wszystkim osobę pięknie opowiadającą o Włoszech i nie tylko.
Pan Marcin przedstawił nam ogólny zarys katolickiej nauki społecznej, a potem opowiadał o Rzymie jaki zna z odbywanych tam studiów oraz powiązań rodzinnych, a także o miejscach odwiedzonych podczas wycieczek po urokliwej Italii i okolicach Sevilli w Hiszpanii.


Po spotkaniu z panem Marcinem Monika przedstawiła nam plany na najbliższe tygodnie i omówiła kilka spraw organizacyjnych. Przywitaliśmy też bardzo serdecznie Irenkę z Kijowa, która mając polskie korzenie i znając całkiem dobrze język polski dołączyła do nas za grupy ukraińskich seniorek. Wśród naszych planów jest też spotkanie z pozostałymi paniami.


Przypominamy adres mailowy:

senior-swd@egonet.pl



piątek, 30 września 2022

Spotkanie z gośćmi z Ukrainy

Minisłowniczek: link = adres internetowy - wszystko to co jest tu napisane na czerwono, wystarczy kliknąć :) 
На початок міні- словник:
Посилання = інтернет-адреса.-усе ,що написане червоним кольором. Будь ласка натисніть на напис.


W tym tygodniu kilkoro z nas wzięło udział w spotkaniu z naszymi gośćmi z Ukrainy zorganizowanym przez Panią Renatę z Centrum Pomocy Migrantom i Uchodźcom Caritas Polska. Na początek spotkanie oficjalnie otworzyła Pani Dyrektor czyli Małgosia Jarszewska :) Od razu po Małgosi pani Irena z Kijowa piękną polszczyzną podziękowała Polakom czyli nam za pomoc u wsparcie jakie otrzymują jej rodacy w naszym kraju, a my ze swojej strony zadeklarowaliśmy pomoc tak długo jak to będzie potrzebne. To była bardzo wzruszająca chwila...
A potem zaczęła się główna część spotkania, w którym wzięli też udział pan Maksym - chirurg z Mariupola, który niósł pomoc rannym i chorym do zajęcia miasta przez najeźdźców oraz pani Irina - psycholog. Pan Maksym mówił o tym jak ważne jest nastawienie psychiczne dla zachowania zdrowia i jak bardzo trzeba wierzyć w to, że wszystko będzie dobrze i że damy sobie radę. Z kolei pani Irina mówiła o tym jak radzić sobie ze złymi nastrojami. Zapytała też o to nas i w odpowiedzi pani Irena opowiedziała jak rano się modli, a jeśli to nie pomaga, to trochę tańczy, jeśli i to nie zadziała, to śpiewa, a jeśli i to nie pomaga, to dzwoni do męża, do Kijowa i ona zawsze potrafi jej poprawić nastrój, mimo że sam jest w mieście gdzie kilkanaście razy w ciągu dnia syreny obwieszczają alarmy lotnicze...
Druga pani opowiedziała, że ją do pionu stawia wnuczek, który jest bardzo żywym i pogodnym dzieckiem i nie pozostawia jej czasu na martwienie się. 
Wnioski z tego spotkania były takie, że jeśli coś nas przygnębia i dołuje, to spójrzmy na to od innej strony i doceńmy to co mamy bo inni nawet tego nie mają. I że bardzo ważne jest wsparcie innych osób, a także pomoc psychologiczna. 

На цьому тижні декотрі з нас взяли участь у зустрічі з нашими гістьми з України,котре організувала Пані Рената з Центру Допомоги Імігранатам і Біженцям Caritas Польща. Зустріч розпочалася з офіційного виступу Пані Директора Малгожати Яршевської. Одразу після витупу пані Ірина з Києва прекрасною польською мовою подякувала полякам ( а це означає що також і нам),за допомогу і підтримку,яку отримують її співвітчизники у нашій державі.Водночас ми пообіцяли допомагати так довго, як це буде потрібне. Це був дуже зворушливий момент. Пізніше розпочалася головна частина зустрічі,у котрій взяв участь пан Максим,хірург з Маріуполя,котрий допомагав пораненим і хворим до моменту окупації міста загарбниками,а також пані Ірина, психолог. Пан Максим розповів про те,як вкрай важливе позитивне психічне ставлення для збереження психічного здоров'я і що є дуже важливим вірити у те,що ми вистоїмо. Пані Ірина розповіла про те,як допомогти собі у критичний момент у боротьбі з пригніченням. Ірина розповіла ,що молиться кожного ранку,а якщо це не допомагає,тоді вона танцює і деколи співає. Якщо ж і це не допомагає,тоді Ірина телефонує до свого чоловіка,який залишився у Києві а він завжди вміє підняти їй настрій, незважаючи на те, що мешкає у місті,де неодноразово протягом дня лунає сигнал повітряної тривоги. Ще одна жінка розповіла про те,що їй допомагає контакт із онуком,і як цей малий бешкетник відволікає її від навколишніх турбот.
Висновки цієї зустрічі такі: Якщо ми пригнічені,спробуймо подивитися на це з іншого боку,і доцінити те, що маємо,тому що дехто не має навіть того,що ми. Також дуже важлива є підтримка з боку інших людей,а також вкрай важливе є користування з психологічної допомоги.


Ponieważ nasze spotkanie wymagało tłumaczenia wszystkiego co było mówione, czas nam się szybko skurczył i z części warsztatowej przeszliśmy do części rozrywkowej czyli jedzenia :) Luźniejsza atmosfera sprzyjała indywidualnym kontaktom i tak zawiązały się nam znajomości, które pewnie zaowocują dalszymi kontaktami. Okazało się, że pani Irena ma polskie korzenie i takie też ma jeszcze jedna pani, Walentyna, więc obie dobrze mówią po polsku. I wszystkie panie bardzo chciałyby mieć większy kontakt z polskimi rówieśnikami. Czyli my teraz mamy za zadanie przygotować spotkanie z naszymi gośćmi u nas. A może pojedziemy też razem na jakąś wycieczkę.

З того приводу, що наша зустріч вимагала перекладу кожного виразу,час пролетів дуже швидко і від офіційної зустрічі ми швидко перейшли до неофіційної частини,до столу з приготовленими для нас стравами. Атмосфера стала більш неофіційною і зав'язалися особисті знайомства і розмови,котрі, сподіваємося,переростуть у довготривалий контакт. Виявилося, що пані Ірина має польське коріння,так само як пані Валентина,і тому вони обидві чудово розмовляють польською мовою. Також ми дізналися, що усі жінки хотіли би познайомитися зі своїми однолітками з Польщі. Тому ми приготуємо зустріч наших гостей з нами,у нашому клубі.Мождиво також,поїдемо на спільну прогулянку.





Przypominamy adres mailowy:

senior-swd@egonet.pl



środa, 28 września 2022

Nieborów - Arkadia - Łowicz

Minisłowniczek: link = adres internetowy - wszystko to co jest tu napisane na czerwono, wystarczy kliknąć :) 



Sezon jesiennych wycieczek otwarty :)
Tradycyjnie spotkaliśmy się na Placu Bankowym, a chociaż poranna pogoda raczej zniechęcała do wyjścia z domu, to prawie wszyscy zapisani wcześniej stawili się na zbiórce. Zabrakło na przykład Andrzeja, który... pomylił godzinę spotkania. Ale wycieczki jednak nie odpuścił i dołączył do nas w Nieborowie. Przy okazji też grupa jadąca busem zaliczyła małą atrakcję turystyczną czyli tunel pod Ursynowem.
Po mniej więcej godzinnej jeździe autostradą dojechaliśmy do pałacu Radziwiłłów w Nieborowie. Co ciekawe jak tylko dotarliśmy na miejsce ponure chmurzyska oraz mgły ustąpiły i dalsza część wycieczki upłynęła nam w słońcu i ciepełku.
Pod przewodnictwem jak zawsze nieocenionej Agnieszki zwiedziliśmy pałac i byliśmy oczarowani jego urodą oraz stanem zachowania oryginalnego jego wyposażenia. Szczególne wrażenie wywarła na nas klatka schodowa wyłożona majolikowymi kafelkami miejscowej produkcji oraz wspaniała biblioteka.


Po zwiedzeniu pałacu rzuciliśmy też okiem na otaczający go park gdzie królowały wspaniałe stare platany - pomniki przyrody. No i oczywiście tradycyjnie zrobiliśmy sobie wspólne zdjęcie.


Kolejnym punktem wycieczki był romantyczny park w Arkadii urządzony przez Helenę Radziwiłłową. Park poza wspaniałym drzewostanem i stawem obfituje w modne w tamtym czasie obiekty nawiązujące do antyku i średniowiecza co nadaje mu nieco tajemniczego klimatu.


W czasie kiedy my zwiedzaliśmy park, nasz kierowca autobusu zajął się bardziej przyziemnym tematem i nazbierał całkiem sporo grzybów :) A nam było tak dobrze w parku Arkadia, że spóźniliśmy się trochę na pyszny obiad.


Ostatnim punktem wycieczki była bazylika katedralna w Łowiczu będąca w przeszłości siedzibą Prymasów Polski. Tu również Agnieszka opowiedziała nam historię bazyliki i najważniejszych Prymasów, zeszliśmy też do podziemi gdzie znajdują się grobowce kolejnych Prymasów rezydujących w Łowiczu.


Po tak bogatym we wrażenia dniu autokar z większością uczestników wycieczki wyruszył w drogę powrotną do Warszawy, a ekipa z busa postanowiła jeszcze pójść na kawę i nie tylko :)




Przypominamy adres mailowy:

senior-swd@egonet.pl