środa, 6 marca 2024

Spotkanie online o ekologii w Polsce

Minisłowniczek: link = adres internetowy - wszystko to co jest tu napisane na czerwono, wystarczy kliknąć :) 



Idzie wiosna, więc czas na nieco ekologii :)
Dzisiejsze spotkanie online obejmowało kilka bardzo ważnych tematów skupiających się na tym jak w naszym (i nie tylko ) kraju niszczy się przyrodę i jak to wpływa na nas samych i na naszą gospodarkę.
Na początek o lasach:
  • że produkują tlen, magazynują wodę, podnoszą poziom wód gruntowych, dają schronienie wielu gatunkom zwierząt
  • że traktujemy lasy jak śmietniki wyrzucając tam śmieci, często tez niebezpieczne chemikalia
  • że dewastowane są obszary źródliskowe naszych rzek
  • że wycinane są drzewa pomnikowe
  • że kompensowanie młodymi nasadzeniami to ściema bo młode drzewa są mniej produktywne jeśli chodzi o tlen i magazynowanie wody
  • że są wycinane w sposób rabunkowy w imię eksportu surowca drzewnego
  • że przykładowo Hiszpania narobiła sobie kłopotu wycinając lasy dębu korkowego i po czasie sadząc łatwopalne lasy eukaliptusowe


Kolejny punkt dotyczył naszego podejścia do nizebędnych dla życia wód i było o tym
  • że "zagospodarowywanie" rzek robimy w skrajnie nieodpowiedni sposób, sprzeczny z naturą
  • że takie podejście stwarza takie problemy jak powodzie i susze glebowe
  • że zanieczyszczamy wszelkiego rodzaju wody powierzchniowe
  • że woda, która wygląda na krystalicznie czystą wcale czysta nie jest
  • że prawo wodne tylko udaje, że chroni wody przed nadmierną eksploatacją i zanieczyszczeniem
  • że nawet to prawo nie jest przestrzegane
  • że dewastujemy nie tylko wody powierzchniowe ale tez naturalne magazyny wody jakimi są bagna, mokradła i torfowiska
  • że drastycznie obniżamy poziom wód podziemnych w rejonach takich inwestycji jak kopalnie odkrywkowe i nie tylko.


Było też o wpływie naszego działania na dziko żyjące zwierzęta
  • że dewastując ich środowisko zabieramy im przestrzeń do życia
  • że niszczymy ich bazę pokarmową lub zanieczyszczamy ją chemikaliami (sobie też)
  • że stosując masowo środki ochrony roślin niszczymy zapylacze i bazę pokarmową ptaków
  • że dodatkowo dopuściliśmy do bezprawia w sferze myślistwa
  • że ochrona gatunkowa to fikcja, bo myśliwym uchodzi na sucho strzelanie do gatunków chronionych
  • że często "pomylenie" gatunku chronionego z dzikiem jest zwykłym maskowanie kłusownictwa
  • że słynne "dokarmianie" zwierząt to w rzeczywistości jest nęcenie i przyzwyczajanie ich do miejsc, w których się je potem zabija
  • że walka z afrykańskim pomorem świń poprzez wybijanie stad dzików przy jednoczesnym nieprzestrzeganiu ochrony sanitarnej jest nieskutecznym barbarzyństwem


No koniec przyszedł czas na powietrze czyli na informacje
  • że jest lepiej co nie znaczy, że dobrze
  • że nadal smog jest wszechobecny
  • że głównymi trucicielami są spaliny samochodowe, stare kotły węglowe i przemysłowy chów zwierząt ze względu na produkcje metanu
  • że stan powietrza bezpośrednio na nasze zdrowie z powodu osadzania się w płucach pyłów i substancji smolistych jakie wdychamy z powietrzem


Konkluzja ze spotkania była taka, że jest zdecydowanie za mało edukacji uświadamiającej ludziom, że wszystkie elementy natury są ze sobą powiązane i naruszenie równowagi któregokolwiek z nich grozi katastrofą. 

Najwyższy czas na serio zaopiekować się naszą planetą.





Przypominamy adres mailowy:

senior-swd@egonet.pl



poniedziałek, 4 marca 2024

"Tartuff" i "Matka Joanna od Aniołów" w Teatrze Narodowym

Minisłowniczek: link = adres internetowy - wszystko to co jest tu napisane na czerwono, wystarczy kliknąć :) 



Danuta:
2 marca byliśmy na jednym z ostatnich przedstawień dramatu Moliera "Tartuffe albo Szalbierz".
Bardzo podobało mi się tradycyjne przedstawienie tej sztuki, wykwintne stroje z epoki Ludwika XIV i oszczędna scenografia podkreślająca dostojeństwo.
Historia "Świętoszka" - obłudnika, kłamcy i manipulanta, wykorzystującego naiwność, zaślepienie, brak roztropności, a może i głupotę innych - tutaj gospodarzy jest ponadczasowa i uniwersalna.
Świetna gra znanych i lubianych aktorów poruszała i wywoływała emocje u widzów. Rewelacyjny był Wojciech Malajkat jako tytułowy bohater Tartuffe oraz Danuta Stenka jako Elmira, Jerzy Radziwiłowicz jako Orgon, czy też Beata Ścibakówna jako Doryna.
Jedynym minusem dla mnie był problem ze słyszeniem niektórych zdań, zwłaszcza gdy aktorzy mówili zbyt szybko.



Zdjęcia z archiwum Teatru Narodowego


Barbara
Sztuka "Matka Joanna od Aniołów" opowiada o mrocznej naturze człowieka i uleganiu jej. Dobra gra aktorów. Ciekawa scenografia.



Zdjęcia ze strony Teatru Narodowego i Marysi




Przypominamy adres mailowy:

senior-swd@egonet.pl